czwartek, 17 stycznia 2013

Rozdział 30

          W klubie było dużo ludzi, których poznałam dzięki chłopakom. Szczególnie ucieszyłam się z kolejnego spotkania z Ed'em, który często do nas wpadał. Ostatnio w ogóle go nie widziałam, a za tym człowiekiem nie da się nie tęsknić. Dzięki niemu i Zayn'owi praktycznie w ogóle nie myślałam o Harrym, bo cały czas mnie zabawiali.
          Malik poprosił mnie do tańca chyba już setny raz i nawet nie przejmował się tym, że moje nogi miały już dość. Ku szczęściu DJ puścił wolną piosenkę, przez co mogłam po prostu wtulić się w chłopaka i kołysać się do muzyki. Wtedy tuż obok nas stanął Styles ze swoją dziewczyną i bez żadnych skrupułów wpił się w jej usta. Momentalnie na ten widok zaszkliły mi się oczy i żeby to ukryć odwróciłam głowę w drugą stronę. Nie uszło to jednak uwadze Zayn'a, który obejrzał się za siebie, by to zobaczyć.
- Chce, żebyś była zazdrosna, nie przejmuj się. - szepnął mi do ucha.
- Chyba mu się udało..
- Kochasz go, prawda ?
- Tak, ale on tak cholernie mnie irytuje.
- To odegraj się tym samym.
- Co ? - zdziwiłam się, jednak po chwili zrozumiałam o co mu chodzi. Mulat po prostu zbliżył się i mnie pocałował. Delikatnie wpijał się w moje wargi, jakby bał się mnie skrzywdzić. Nie potrafię wytłumaczyć tego co czułam. Z jednej strony było mi dobrze w jego objęciach, ale to nie było to co czułam z Harrym. I właśnie poznałam odpowiedź na pytanie, które zadawałam sobie przez ostatni czas. Co gdybym wybrała Zayn'a ? Na pewno nie byłabym na tyle szczęśliwa co z Harrym. On był wyjątkowy. A Malik ? Był po prostu wspaniałym przyjacielem. Kochałam go i to bardzo, ale tylko jak przyjaciela.
- Gotuje się w nim. - szepnął ponownie, kiedy przerwał pocałunek. Nie miałam nawet odwagi spojrzeć w jego stronę.
- Nie będę brać udziału w jego głupich gierkach. - odparłam. - Ale dzięki, że to dla mnie zrobiłeś.
- Zawsze do usług no nie ?
- Perrie tu patrzy. - mruknęłam, kiedy spojrzałam w kierunku stolika. Chłopak cicho wzdychnął i z utęsknieniem na nią spojrzał. Widziałam w jego oczach, że między nimi było coś więcej. Mógł sobie wmawiać, że to nie miłość, ale ją było widać na odległość. - Ona nadal cię kocha.
- Sam nie wiem..
- To widać. Przyznaj, że ty ją też.
- Może..
- Kochasz ją.. widziałam jak na nią patrzyłeś podczas występu.
- Nie wiem co robić Grace.
- Marnowanie czasu na mnie ci nie pomoże, więc idź i poproś ją do tańca, jasne ?
- A co z tobą ?
- Zbyt wiele dla mnie poświęcasz Zayn..
- Bo cię kocham, mała.
- I ja ciebie, ale teraz idź i zawróć jej w głowie jeszcze raz. - zaśmiałam się i popchnęłam go w jej kierunku. Dziewczyna była szczęśliwa kiedy trzymała go za rękę. Spojrzała na mnie zdziwiona, ale ja tylko mrugnęłam do niej okiem. Przeczesałam włosy i spojrzałam w bok. Zupełnie niepotrzebnie, bo napotkałam wzrokiem parę, którą na dziś miałam dosyć.
         Choć cały czas wypierałam się, że wciąż kocham Harry'ego, to teraz wiem, że zmieniło się jedynie moje podejście, a nie uczucie. Nie wiem czy chcę z nim znów być, bo boję się, że po raz kolejny będę musiała o nim zapomnieć, a to cholernie niemożliwe. Jednak z drugiej strony nie potrafię znieść widoku innej dziewczyny w jego ramionach. Myślałam, że jestem silna i dam sobie radę, a tymczasem po prostu upadłam. Chyba nie potrafię już inaczej. Tęsknię za nim. I wiem, że nie będzie łatwo z nim być, ale nie potrafię być z kimś innym.
         Klimat w klubie niezbyt mi służył, dlatego wyszłam tylnym wejściem na podwórze i usiadłam na schodach. Wyjęłam papierosa, po czym go odpaliłam. Nie wiem nawet kiedy po moim policzku zaczęły spływać łzy. Kiedy usłyszałam skrzyp drzwi, szybko otarłam mokrą twarz i zgasiłam wypalonego już szluga. Spojrzałam na postać, która stanęła przede mną i prawie zapomniałabym o oddychaniu.
- Tęsknisz, prawda ?  - mruknął, z chytrym uśmieszkiem na twarzy, co wręcz doprowadziło mnie do szału. Dlaczego on był zawsze taki pewny siebie ? Fakt, miał rację, tęskniłam, ale czy to było tak bardzo widać ?
- Nie. - odparłam przybierając na twarz tą samą minę co on.
- Po prostu powiedz, że nadal mnie kochasz i będzie po wszystkim.
- Skąd pewność, że tak jest ?
- Jesteś zazdrosna o Taylor. - powiedział pewnie opierając się o mur.
- Nie rozśmieszaj mnie..
- Co mam zrobić, żebyś do mnie wróciła ?
- Mnie o to pytasz ? Nie rozumiesz, że wszystko zjebałeś ? Powiedz mi czy łatwo było ci patrzeć jak odchodzę ? Nie zrobiłeś nic, nie zatrzymałeś mnie a właśnie tego najbardziej chciałam. Kiedy do mnie przyjechałeś, łatwo było ci mnie znów zostawić ? Wystarczyłoby zostać, powiedzieć co trzeba i po prostu być. A ty .. ty wyjechałeś i zacząłeś spotykać się z Taylor. Co masz zrobić ? Nie wiem, kurwa ! Może dalej się z nią prowadzaj. Całuj i przytulaj ją na moich oczach.Właśnie tym pokazujesz jak bardzo ci zależy ! Szkoda, że nie potrafisz zachować się na tyle dorośle, aby o mnie walczyć, ale przecież mogłam się tego po tobie spodziewać. Mam dość twojego zachowania. Po co ci to wszystko ? Chcesz mi zrobić na złość, pokazać mi co straciłam ? W każdym razie, życzę ci z nią szczęścia .. - wykrzyczałam mu wszystko co właśnie przyszło mi do głowy. Owszem, kochałam go i mogłam mu to teraz powiedzieć, wszystko wybaczyć i do niego wrócić. Ale nie sądzę, aby na to zasługiwał. Ani razu nie pokazał jak mu zależy. Mogłabym przyznać, że wręcz o mnie zapomniał.
- Ty jesteś moim szczęściem. - odpowiedział szeptem. Spojrzałam na niego. Płakał. Z jego oczu spływały łzy. Powiedział to tak szczerze, że coś we mnie pękło. Zagryzłam dolną wargę powstrzymując kolejny przypływ łez. Nie wiedziałam co zrobić. Chciałam tak po prostu się w niego wtulić i powiedzieć, że już wszystko jest dobrze. Chciałam, już miałam to zrobić, ale ktoś musiał otworzyć te pieprzone drzwi i wszystko zniszczyć.
- O tu jesteś, Harry. - podeszła do niego blondynka, lecz on ani razu na nią nie spojrzał. Wciąż wbijał we mnie swoje zielone tęczówki. Sam nie zrobił nic. Po raz kolejny, nie zrobił nic. Pokręciłam tylko głową i weszłam do środka. Przemknęłam przez tłum ludzi i wyszłam przed klub. Zatrzymałam jedną z przejeżdżających taksówek i wróciłam do hotelu. Miałam dość.


Harry.

         Nie potrafiłem czegokolwiek zrobić. Dlaczego po prostu nie podszedłem i nie pocałowałem jej ? Dlaczego tak cholernie się bałem ? Miała rację, zachowałem się jak pieprzony dzieciak. Co ja sobie myślałem kiedy zacząłem spotykać się z Taylor ? Nie walczyłem o nią, nie starałem się tylko myślałem, że ona tak po prostu do mnie wróci.
- Idź za nią. - usłyszałem jej delikatny głos, który wyrwał mnie z zamyślenia. Spojrzałem zdziwiony nie wiedząc o czym mówi. - No już, ona nie będzie wiecznie na ciebie czekać.
- Taylor.. przepraszam cię. - powiedziałem czując się głupio wobec niej. Kolejna, którą się zabawiłem.
- Wiem, ale teraz już biegnij. - uśmiechnęła się przyjaźnie. Odwzajemniłem gest i wszedłem do budynku. Było tam pełno ludzi i nigdzie jej nie widziałem. Podszedłem do naszego stolika, gdzie siedział Louis z Eleanor.
- Widzieliście Grace ? - spytałem zdenerwowany.
- Tak, ale co.. - odparł Lou, ale musiałem mu przerwać.
- Gdzie ona jest ?
- Wzięła swoje rzeczy i wyszła. - odezwała się Elka, a ja czym prędzej opuściłem klub. Od razu rzucili się za mną ochroniarze, ale w tej chwili nie dbałem o to. Paparazzi i fanki zaatakowali mnie z każdej strony, przez co miałem ochotę ich uderzyć. Powstrzymując złość, która się we mnie gotowała, dotarłem w końcu do podstawionego samochodu.
- Do hotelu, szybko. - powiedziałem szoferowi, a ten wykonał moje polecenie. Po paru minutach zatrzymaliśmy się przed budynkiem. Szybko wbiegłem do hotelu i stanąłem przed windą. Wciskałem nerwowo guzik, choć wiedziałem, że dzięki temu szybciej nie zjedzie. Kiedy drzwi zaczęły się rozsuwać chciałem już wejść do środka jednak osoba, która stała przede mną, sprawiła, że nie potrafiłem nawet podnieść nogi. Ona również, nie wykonała żadnego ruchu. W końcu zrobiłem krok do przodu, a drzwi za mną się zasunęły. Byliśmy tylko my. Ja i ona. Patrzeliśmy sobie w oczy i żadne z nas nie potrafiło tego przerwać. Nie miałem dużo czasu. Przecież za chwilę winda zatrzyma się na ostatnim piętrze, a wtedy prawdopodobnie ona wysiądzie. Chociaż nie. Powinna wysiąść na dole, kiedy wchodziłem. A nie zrobiła tego. W każdym razie nie chcąc dopuścić do tej sytuacji wcisnąłem przycisk STOP. Tak, zdecydowanie chciałem zatrzymać, nie tylko windę ale czas. Bo to była ta chwila, w której w końcu muszę coś zrobić. Naprawić to co zniszczyłem. Właśnie tu, teraz i tylko z nią.

// Nie podoba mi się to wszystko :x

58 komentarzy:

  1. awwww! świetny rozdział! już nie mogę doczekać się następnego! xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak mogłaś to zrobić i urwać rozdział w tym kluczowym momencie? Potwór z Ciebie, ech! :)
    Chociaż od początku opowiadania, miałam cichą nadzieję, że Grace zejdzie się z Zayn'em, to po dzisiejszym rozdziale stwierdzam mimo całej sympatii do niego - nie pasują do siebie i dobrze się stało, że Grace poradziła mu walkę o Perrie, odradzając tracenie czasu na zakochaną w Styles'ie G. Spodziewam się, że akcja w windzie zakończy się powodzeniem i Harry dostanie to, czego chciał, czyli z powrotem będzie miał przy sobie Grace. To takie przewidywalne. Choć wierzę w Twoją kreatywność i mam nadzieję, że może jednak zaskoczysz mnie niespodziewanym zawrotem akcji, hm?
    Z rozdziału na rozdział zauważam, że rozwijasz swój styl pisania i język. Radziłabym jeszcze więcej uwagi zwrócić na błędy językowe (jest ich niewiele, gdy ktoś czyta machinalnie, nie zauważa ich) i błędy interpunkcyjne.

    xx

    @oliwiapyrc

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje ze Harry i grace wrócą do siebie :) oni do siebie bardzo pasują <3

    OdpowiedzUsuń
  4. matuuuuuuuuuuniu, cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tobie się nie podoba a mi się podoba ^.^ Ironia losu :D Ale, że ja tu jestem od oceniania, więc no cóż...nie masz innego wyjścia jak pogodzić się ze smutnym faktem że ten rozdział jest fantastyczny :3
    Zapraszam do siebie http://walk-away-and-stay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jeeeeeeezusiee kocham to!!!!!11 proszę jak najszybciej nastepny, prooosze bo umre z niecierpliwosci!!1

    OdpowiedzUsuń
  7. nie ma sensu się rozpisywać, bo napisałabym tu dokładnie to samo, co wcześniej Ci mówiłam<3

    @kochamzayyna

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet mi tak nie pisz! To było rewelacyjne! Harry walcz o nią ! Teraz musi się udać, to już ostatnia szansa. I ten przycisk stop w windzie. To takie słodkie :) x Mam nadzieję, że wszystko się ułoży :D
    http://lying-naked-on-the-floor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. nie, to nie tak miało być. szczerze zawiodłaś mnie. wyobrażałam sobie to inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty wyobrażałaś sobie to inaczej, ale warto zauważyć, że to moje opowiadanie. a twój komentarz brzmi, jakby miało być tak jak ty chcesz..

      Usuń
    2. dokładnie! Twoje i piszesz co chcesz :-) akurat dla mnie osobiście to jeden z ulubionych rozdziałów <3

      Usuń
  10. Chcialam zeby byla z Zaynem ale oj tam oj tam. Harry tez jest spoooko. cudowny rozdzial :3 czekam na kolejny babe ! ! ! :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. cudo :) czekam na nn i zapraszma http://ifindyourlips.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. jejkujejkujejku! czekałam na ten rozdział z utęsknieniem <3 jesteś genialna! ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie rozumiem jak to może ci się nie podobać.?! ten rozdział jest mage, jak każdy ; )
    Czytając płaczącym Hazzie, mnie samej oczy się zaszkliły. Dziękuję Ci, że moge czytać tego niesamowitego bloga .! ; *

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieeee........ czemu przerywasz w takim momencie?? :((
    Lubisz nas trzymać w niepewności?? :D
    Harry ogarnij dupe i bierz się do roboty.... walcz o nią lamusie! :))
    Na początku chciałam żeby była z Zaynem, ale Harry zdecydowanie lepiej do niej pasuje.. ;]
    Chwała ci za to opowiadanie! :D
    Nie karz nam długo czekać i szybko dodaj nn... proszęęęę *____*


    P.S zapraszam do mnie na http://fuckingmuscleinmychestdictatemeterms.blogspot.com/ ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. NO no :D w końcu Harry wziął się w garść :D Rozdział świetny, tak przyjemnie się go czytało :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś wspaniała! HARRY walcz o nią cieniasie! najlepsze opowiadanie ever <3

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny czekam na kolejny :) @aneczka504

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest super. Nareszcie Harry wziął się w garść i zaczął walczyć o Grace. Bo to nie dziewczyna ma walczyć o chłopaka tylko chłopak o dziewczynę :* czekam na next.

    OdpowiedzUsuń
  19. zajebisty <333 czekam z utęsknieniem ;)

    + zapraszam do siebie ;)
    http://love-one-direction-nika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooo <3 No mam nadzieję że wszystko będzie w porządku *_*
    Zapraszam http://live-while-we-are-youngg.blogspot.com/ ~Alice x

    OdpowiedzUsuń
  21. JAK TO MOŻE CI SIĘ NIE PODOBAĆ ?
    No przecież to jest Boskie!
    Harry zaczął działać . :D
    Chociaż ja bym wolała Grace z Zaynem... :x
    Ale szanuję Twoją decyzję :P
    No i czekam na następny rozdział z wielką niecierpliwością :**

    OdpowiedzUsuń
  22. Nareszcie się zebrałam żeby skomentować twoje opowiadanie. Naprawdę nie wiem czemu wcześniej tego nie robiłam. Cała historia zaczynała się dość przeciętnie, jednak środek rozwinęłaś w tak ciekawy sposób, że nie mogłam się oderwać. Muszę przyznać, że ten rozdział jest moim zdaniem najlepszym jaki dodałaś, więc jeśli to 'nie podoba mi się to wszystko' odnosi się do jakości rozdziału, to naprawdę jesteś w dużym błędzie i ta opinia jest bezpodstawna - przynajmniej ja mam takie zdanie. Reakcje Harrego na słowa Grece mogłaś opisać w naprawdę tandetny i przewidywalny sposób i tak na początku myślałam, kiedy przeczytałam, że pobiegł za nią. Jednak to, że zatrzymał windę było czymś czego się nie spodziewałam, czyli pozytywnym zaskoczeniem. Teraz zżera mnie ciekawość co się w niej wydarzy i czy nareszcie się dogadają. Kilka notek temu pisałaś, że komentuje bardzo mało osób, ale mogę ci powiedzieć, że nie chodzi o to, że jakość tego bloga zmalała, ale chęć czytelników do komentowania -ludziom się po prostu nie chce. Życzę ci dużo weny i pozdrawiam ciepło xx
    -kiedy mogę się spodziewać następnego rozdziału?
    -www.lastyearwithlou.blogspot.com -jeśli masz czas i ochotę to wpadnij xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow , rozdział jest niesamowity ! , czytając zapomniałam o oddychaniu :D , wszystko by było fajnie gdy byś nie zakończyła w takim momencie , jak mogłaś ? no jak ? Czekam na następny , szybko pisz ;)
    Pozdrawiam ;*
    Karolina xoxo

    Jak będziesz miała czas wpadnij :
    http://one-direction-story-karolina1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Następny szybko błagam jezu kocham tego blolga nie wytrzymam świetny rozdział nie no musiałaś przerwać akurat teraz? boże szybko dodaj następny!♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Wielbię to opowiadanie <3333 Kiedy ty mówisz że jest słabo to ja uważam że jest zaje****** . Kurde ,zazdroszczę talentu .
    Zapraszam do siebie www.my-own-way-to-heaven.blogspot.com i też liczę na szczerą opinię ;) xoxo

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale super ! *.* Z niecierpliwościa czekam na następny rozdział : **

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, nisamowity. Podoba mi się i Taylor jaka miła.xd czemu skończyłaś w takim momencie jak mogłaś tak zrobić?!
    czekam na następny.
    zapraszam do mnie:http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Niesamowity rozdział, trzymasz w napięciu.. Czekam na kolejny :) x
    V.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jest genialny ♥ Czekam na kolejny rozdział ! :) Trzymaj się ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś genialna! ♥ Proszę następny! : 3
    Zapraszam do mnie : http://opowiadaniemyworlsmyeyes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzieeeeeeeewczyno! To jest piękne, o mało nie rozpłakałam się jak Harry poszedł do hotelu, to jest piękne, to za mało powiedziane! W ogóle słowami nie da się opisać jak cudownie piszesz! Szczerze mówiąc nie lubiłam nigdy Tay, a jeszcze bardziej odkąd Hazz zaczął z nią chodzić, ale w Twoim opowiadaniu taka miłą z niej zrobiłaś, wiesz? Polubiłam Taylor oczywiście tę z Twojego opowiadania. Piszesz że Tb nic tu się nie podoba, a mi dosłownie na odwrót z utęsknieniem czekam na nowy rozdział i codziennie tu zaglądam nawet po kilka razy!Cóż rozpisałam się, pozostaje mi tylko pogratulować Ci tego nieziemskiego talentu do pisania! Czekam na nowy rozdział i życzę weny choć trudno mi uwierzyć że komuś tak pięknie piszącemu jak Ty mogłoby jej brakować xoxo
    ~Harriet

    OdpowiedzUsuń
  32. oiugycfdcvghbjnmklbhjcgfvb * _______________ *
    Boże , cudowne , MEGA CUDOWNE <3
    KOCHAM , KOCHAM , KOCHAM <3
    czekam na następny !! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowny rozdział <3 Tylko... Jak mogłaś urwać w takim momencie ja sie pytam!!!!!!!!
    Z niecierpliwością czekam na następny ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. kocham tooooooo!
    tak bardzo się cieszę, że Hazza odzyskał zdrowy rozsądek i chce wszystko naprawić.
    Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział
    życzę weny kochana! <33

    OdpowiedzUsuń
  35. JA NIE MOGE, PO PROSTU GENIALNE!!!!!!!!!!!!!1 pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ojeeej , pięknie jestt ! pisz daleeej;3

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak to ci się nie podoba, ja się pytam? Jest bardzo ale to bardzo dobrze! Kocham twoje opowiadanie prosze szybko o następny!

    OdpowiedzUsuń
  38. Zostałaś nominowana do Liebster Awards na blogu - www.my-own-way-to-heaven.blogspot.com . Poza tym zapraszam tam również do komentowania i obserwowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Booskie,boskie,boskie,boskie,boskie!!!!!
    Jak może ci się nie podobać!?
    To jest genailne nie mogłam doczekać się tego rozdziału i wreeeszcie jest!!!
    yeaaaah!!!!
    Jesteś świetna i mam nadzieję że Grace i Harry będą znów ze sobą:D
    Przy okazji zapraszam do siebie:D

    OdpowiedzUsuń
  40. A mi sie baaaaardzo podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. JA CIĘ ZABIJE ! DLACZEGO AKURAT TERAZ MUSIAŁAŚ TO SKOŃCZYĆ !:D czekam z niecierpliwością na kolejny!;& @MaybeKissMexX

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo mnie zaintrygował ten blog. Jak tylko mi wysłałaś link zaczełam go czytać ;D teraz jest pierwsza w nocy a ja dopiero się od niego oderwałam xD aż dziwne ze nie jadłam nawet a to w moim wypatku bardddddzzzzooo dziwne :D Blog świetny nie da się opisać w jednym komentarzu całego bloga... bardzo ciekawy i najważniejsze jest to ze nie nudzi :) Mmmm Zaynuś ja chce zeby ona była z nim ! :d
    A teraz czas na reklamy :
    this-is-our-dream.blogspot.com
    is-it-all-a-dream.blogspot.com
    pozdrawiam ;3

    OdpowiedzUsuń
  43. łoooooo cudowne, ale czemu tak zakończenie? :o ja chcę szybko kolejny rozdział ! Proooooszę, jestem uzależniona ! <3 Kocham !

    OdpowiedzUsuń
  44. *__* Awwwwwwwwwww! Piękny rozdział! ♥ Uwielbiam to!
    Z utęsknieniem czekam na nowe notki i gdy tylko zobaczę coś nowego, to na mojej twarzy od razu pojawia się smajl :D
    Zdecydowanie moje ulubione opowiadanie < 3
    Kocham je i kocham ciebie za to, że je piszesz.
    Jestem z Tb od początku i na pewno zostanę do końca!
    Czekam na nowy rozdział xx

    OdpowiedzUsuń
  45. Nieeee, ona nie moze byc z Harrym!

    OdpowiedzUsuń
  46. Awwwwwwwwwwwwww !! *.* Uwielbiam ich razem !!! W koncuuuuu <3

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękny rozdział *_____*
    uwielbiam to opowiadanie <3 to czekanie na kolejny rozdział i jak wchodzisz i widzisz,że właśnie się pojawił, ten uśmiech i zabieranie się czym prędzej do czytania <3 cudowne !
    @FREE_HUGS_xD

    OdpowiedzUsuń
  48. oh, z niecierpliwością czekam na następny! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  49. wiem, że dopiero co dodałaś nowy rozdział ale aż mnie skręca i muszę Ci zadać to pytanie: kiedy następny? ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Genialny! Kiedy kolejny?

    OdpowiedzUsuń